RESTRUKTURYZACJA DESZCZOWNI WIELKOOBSZAROWYCH
Paweł Kozaczyk 1  
,  
 
 
Więcej
Ukryj
1
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, ul. Wojska Polskiego 28, 60-637 Poznań
AUTOR DO KORESPONDENCJI
Paweł Kozaczyk   

Uniwersytet Przyrodniczy, ul. Wojska Polskiego 28, 60-637 Poznań, Polska
Data publikacji: 09-09-2016
 
Inż. Ekolog. 2016; 49:50–55
SŁOWA KLUCZOWE
DZIEDZINY
STRESZCZENIE ARTYKUŁU
Jednym z najlepszych sposobów uniezależnienia się rolnictwa od niedoborów opadów jest nawadnianie. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku na terenie Wielkopolski zostało wybudowanych szereg deszczowni wielkoobszarowych. W końcu lat 70-tych ubiegłego wieku w województwie poznańskim zainstalowanych było 67 deszczowni o łącznej powierzchni 6400 ha. Średnia wielkość deszczowni wynosiła 95 ha. W roku 1989 było już 98 deszczowni, o łącznej powierzchni ponad 10130 ha. Badania prowadzono w Katedrze Melioracji i Kształtowania Środowiska Akademii Rolniczej w Poznaniu w latach 1986÷1998 na terenie 7 deszczowni wielkoobszarowych o powierzchni od 230 do 520 ha. Po wprowadzeniu na początku lat 90-tych gospodarki rynkowej i zmianach własnościowych w rolnictwie, wielkoobszarowe deszczownie uległy znacznej lub całkowitej dewastacji. Grunty po Państwowych Gospodarstwach Rolnych, poprzez Państwową Agencję Nieruchomości Rolnych, zostały wydzierżawione bądź sprzedane, a nowi właściciele w bardzo małym stopniu wykorzystywali istniejące deszczownie. Wiązało się to ze zmianą struktury upraw, popytu oraz wzrostem kosztów eksploatacji. Nastąpił także trzykrotny wzrost cen energii elektrycznej. Eksploatacja deszczowni wielkoobszarowych natrafiła w praktyce na różnego rodzaju bariery i ograniczenia. Wynikały one z rozwiązań systemowych, trudności zaopatrzeniowych i wysokim poziomem awaryjności urządzeń, co nie skłaniało do racjonalnego wykorzystania posiadanych deszczowni. Efektem przeprowadzonej wizji lokalnej w terenie było pokazanie aktualnego stanu pozostałej infrastruktury deszczownianej. Przyjęty system restrukturyzacji polskiego rolnictwa nie był najlepszym rozwiązaniem, powodującym zniszczenie ogromnego majątku wcześniej zainwestowanego między innymi w systemy deszczowniane.